Producenci

Promocje

Żwacz Ekstra 200g
Żwacz Ekstra 200g
szt.
9,80 zł 8,82 zł
Przysmak - Suszona Śledziona 1KG
Przysmak - Suszona Śledziona 1KG
szt.
36,00 zł 32,40 zł
Jelita Wieprzowe - Spaghetti 1KG
Jelita Wieprzowe - Spaghetti 1KG
szt.
45,00 zł 40,50 zł
Ucho Wieprzowe Środkowe 10SZT
Ucho Wieprzowe Środkowe 10SZT
szt.
10,00 zł 9,00 zł
Tchawica Wołowa 25-40cm - 1KG
Tchawica Wołowa 25-40cm - 1KG
szt.
37,80 zł 34,02 zł
Wargi Wołowe 250g
Wargi Wołowe 250g
szt.
10,67 zł 9,60 zł
Łapka Kacza 50SZT/op
Łapka Kacza 50SZT/op
szt.
60,00 zł 54,00 zł
Ucho Wołowe Białe gat.3. - 10SZT/op
Ucho Wołowe Białe gat.3.  - 10SZT/op
szt.
29,00 zł 26,10 zł
Żołądki Wieprzowe 500g
Żołądki Wieprzowe 500g
szt.
24,00 zł 21,60 zł
ADBI Ciastka STEKI WOŁOWE 1KG
ADBI Ciastka STEKI WOŁOWE 1KG
szt.
19,00 zł 17,10 zł
Zwierzątko pod choinkę? 3 mocne dowody na to, że to nienajlepszy pomysł
ZWIERZĄTKO POD CHOINKĘ? 3 MOCNE DOWODY NA TO, ŻE TO FATALNY POMYSŁ!

  „Mamo, kup mi pieska na święta!” słyszysz od dziecka po obejrzeniu kolejnej rozkosznej reklamy... Uroczy piesek w czapeczce Mikołaja z uśmiechem biegnie w ramiona dziecka siedzącego koło choinki. Sielanka!

Myślisz sobie, że może to niegłupi pomysł! Zrobicie dobry uczynek na święta, zaadoptujecie zwierzę ze schroniska. Twój syn przestanie przesiadywać przed komputerem, cała rodzina się zbliży, będziecie chodzić na długie spacery, a wieczory spędzać na obserwowaniu słodkiego psiaka. STOP!

To nie tak działa i potwierdzi to każdy pracownik schroniska, który z zażenowaniem musiał przeprowadzać rozmowę z osobą, która po adopcji zwierzęcia zjawiała się „z reklamacją”. Pies czy kot jako świąteczny prezent dla dziecka to ZŁY pomysł i zaraz Wam wyjaśnimy dlaczego.

 

Dzieciaki szybko się nudzą swoimi zabawkami

Kupując, bądź adoptując zwierzaka na święta traktujesz go jak przedmiot. Coś, co dziecko „dostaje do zabawy”. A przecież wiemy, jak szybko zabawki tracą na atrakcyjności. To, co z entuzjazmem rozpakowuje się w świąteczny wieczór cieszy dziecko przez pierwszych kilka dni. Po tygodniu, lub dwóch powszednieje, a po miesiącu zwykle kończy wśród innych zapomnianych zabawek.

A pies, czy kot to nie zabawka! I choć to prawda stara jak świat, to nadal olbrzymia ilość osób zdaje się tego nie pojmować. Decyzja o przyjęciu do domu nowego członka rodziny (bo tak należy rozumieć zakup czworonoga) powinna być gruntownie przemyślana. Najlepiej w spokojnych okolicznościach, a nie w najbardziej intensywnym okresie roku, jakim jest czas przedświąteczny.

 

Świąteczna bajka szybko zamienia się w szarą rzeczywistość

Kiedy myślisz o „pieseczku na święta” widzisz czerwony papier w białe gwiazdki, mikołajkową czapeczkę, dzwoniący gryzaczek i kocyk w kratkę, prawda?


Nie myślisz o zniszczonej kanapie czy sierści na nowej narzucie. Nie zastanawiasz się specjalnie nad wychodzeniem na spacery, nawet wtedy, kiedy nikomu się nie chce, a na dworze zimno. Nie myślisz o kosztach, kiedy okaże się że psiak potrzebuje wizyt kontrolnych, szczepień, a może i leków.

Utarło się przekonanie, że kundelki ze schroniska to pieski, które nie chorują, jak te wychuchane rasowe za kilka tysięcy złotych. Nic bardziej mylnego. Pies, zwłaszcza ze schroniska to pies z przeszłością. Być może był głodzony lub karmiony niewłaściwie. Być może nie wykryto u niego w porę zmian chorobowych.

Zdziwisz się ile może kosztować leczenie zaniedbanego zwierzęcia, tym bardziej, że może mu być potrzeba pomoc behawiorysty! Do tego dolicz koszty akcesoriów, specjalistycznej karmy, albo...naprawy zniszczeń. A wtedy świąteczny czar pryska.


Nie zrozum nas źle. Adopcja zwierzęcia to wspaniała sprawa. Kot, czy pies w domu znakomicie wpływa na rozwój dziecka i pomaga budować Wasze rodzinne więzi. Staramy się jednak udowodnić, że końcówka roku jest najgorszym okresem na podejmowanie tak odpowiedzialnych decyzji.

 

Zwierzę ze schroniska potrzebuje specjalnej troski, zwłaszcza na początku

Zastanów się, czy w świątecznym zabieganiu będziesz mieć czas na zajmowanie się psem, który jeszcze nie przyzwyczaił się do nowego miejsca (zwykle trwa to około 6 tygodni!). Jak zniesie on wizyty gości, albo Wasze wyjścia na rodzinne obiady u babci? Jak poradzicie sobie z Sylwestrem, który sam w sobie jest olbrzymim stresem dla zwierzęcia, a tym razem mówimy o zwierzęciu, które znalazło się w totalnie nowej sytuacji.


Adopcja zwierzaka ze schroniska to bardzo szlachetny uczynek, ale warto pamiętać, że bierzesz do domu zwierzę, które sporo w życiu przeszło. Czasem są to naprawdę dramatyczne historie, które pozostawiają traumatyczne wspomnienia. Oczekiwania, że piesek czy kotek w momencie nas pokocha i będzie posłusznie wykonywał każde polecenie mogą się rozmyć w mgnieniu oka. Być może konieczna będzie konsultacja ze specjalistą od zwierzęcych zachowań, aby oprócz miłości i troski zapewnić zwierzakowi naukę pozytywnych nawyków.

Budowanie wzajemnego zaufania może być niełatwym i długotrwałym zadaniem, ale koniec końców bardzo się opłaci. Ten początkowy wysiłek jest fundamentem przyjaźni na całe życie!

 

 

Jak zatem odpowiedzieć na prośby dziecka, które marzy o zwierzaku pod choinką?

Zacznij od edukacji

Zamiast maleńkiego, ślicznego kotka kup dziecku...książkę o pielęgnacji tych zwierząt! Dowiedzcie się razem, co jest potrzebne, zanim zwierzątko zamieszka w Waszym domu. Jeżeli chcecie zaadoptować psiaka przeczytajcie jak najwięcej o zachowaniach poszczególnych ras. To Wam pomoże w wyborze zwierzęcia.

Pamiętaj, że tu nie chodzi tylko o wdzięczny pyszczek, który zauroczy Twoje dziecko zza schroniskowej kraty. Zwierzaki potrzebują odpowiedniej przestrzeni, ruchu w zróżnicowanym zakresie, czasami wyjątkowej uwagi. Jeżeli cała rodzina opuszcza dom wczesnym rankiem i wraca po siedemnastej, warto się zastanowić, czy zakup czworonoga jest w ogóle rozsądnym pomysłem?

 

 

A może adopcja wirtualna?

Ta coraz bardziej popularna forma pomocy zwierzętom polega na wpłaceniu kwoty (miesięcznie, lub raz na rok), która pomoże w utrzymaniu zwierzaka w schronisku (ale też w zoo, czy organizacji zajmującej się specyficzną grupą zwierząt, np. koni). Certyfikat informujący o tym, że dziecko „zaadoptowało” żyrafę, czy „konia po przejściach” to świetne rozwiązanie, zwłaszcza dla starszej pociechy. Sponsor dostaje zwykle specjalne przywileje: zdjęcia, dostęp do aktualnych informacji na temat zwierzęcia, a czasem nawet możliwość odwiedzenia go.

 

Wybierz się na świąteczną wizytę w...schronisku dla zwierząt.

Zadzwoń do lokalnego schroniska i zapytaj, czy możliwe są przedświąteczne odwiedziny. Dowiedz się także, jakie są aktualne potrzeby schroniska. Może zorganizujesz zbiórkę odpowiedniej karmy i innych potrzebnych przedmiotów? Poproś rodzinę i znajomych, zaangażuj rodziców ze szkoły Twojego dziecka! Wizyta w schronisku nie należy do najmilszych.

Ilość opuszczonych zwierzaków może u wrażliwego dziecka wywołać łzy. To jednak powinno być okazją do spokojnej poważnej rozmowy. Te pieski i kotki nie wzięły się tam znikąd. Spora ich część to właśnie „nietrafione” prezenty, skutki ludzkich, zupełnie nieprzemyślanych decyzji. Taka wizyta może być dobrym wstępem do rozważenia wszelkich "za" i "przeciw".

Będąc na terenie schroniska skorzystajcie z okazji i porozmawiajcie z jego pracownikami. To są osoby, które dobrze znają zwierzęta, którymi się opiekują. Są w stanie doradzić, odpowiedzieć na wszelkie pytania i w pewnym sensie przygotować Was na to, co Was czeka. Również zwierzę, na które się zdecydujecie będzie spokojniejsze, jeżeli odwiedzicie je kilka razy przed przewiezieniem do domu.

 

 

Przygotuj swoją rodzinę na zalew miłości, ale i obowiązków. Spędźcie święta przegadując wszelkie ważne tematy związane z ewentualną adopcją. W Nowym Roku znajdź kilka spokojniejszych tygodni i przygotuj się na zmiany. Zadbaj, aby Twój dom był gotowy na przybycie schroniskowego czworonoga, a zaoszczędzisz sporo stresu zarówno sobie, jak i zwierzęciu. Powodzenia!

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl